Dlaczego cygara są coraz droższe? Czyli o tym co wywołało ostatnie zmiany cen cygar kubańskich

W połowie tego roku cygarową społeczność rozgrzała informacja o podwyżkach cen cygar kubańskich. Temat nie doczekał się szerszego komentarza w języku polskim, dlatego postanowiłem przyjrzeć mu się nieco bliżej.

Na początku chciałbym zaznaczyć, że jest to tylko moje stanowisko. Z racji, że śledzę poczynania branży i obserwuję zmiany w świecie cygar postanowiłem zebrać najważniejsze informacje, a na końcu opatrzyć swoim komentarzem. Zdaję sobie sprawę, że podane przeze mnie argumenty nie wyczerpują tematu. Ale jestem przekonany, że te które wymienię poniżej mocno przyczyniły się do ruchów Habanos S.A.

Uporządkujmy fakty

W pierwszej połowie maja magazyn Cigar Aficionado opublikował artykuł “$100 Cohibas Coming As Cuban Cigar Prices Going Up“. Był to impuls, który rozpoczął dyskusję. Od tego czasu pojawiło się wiele plotek, które mocno uderzyły nie tylko w firmy sprzedające cygara, ale przede wszystkim w nas, Aficionados.

Podwyżki cen cygar kubańskich Habanos S.A. to coś z czym spotykamy się niemal co roku. Ostatnimi czasy przybrały one zdecydowanego przyspieszenia. I tak w 2019 roku mieliśmy jedną zmianę ceny, w 2020 roku cena zmieniała się dwukrotnie, w 2021 roku raz i w bieżącym roku dwukrotnie. Sumarycznie podwyżek było więcej, ale niektóre z nich wynikały np: z wzrostu akcyzy na produkty tytoniowe.

Dlaczego cygara są co raz droższe

Celem nowej polityki Habanos S.A jest zrównanie cen cygar na całym świecie z cenami na rynku w Hong Kongu. Nie jest tajemnicą, że jest to najdroższy rynek cygar kubańskich. Mało tego, jest to również rynek, który charakteryzuje się bardzo wysokim popytem na wszystkie cygara premium, ale przede wszystkim dotyczy on tych pochodzących z Kuby.
Oficjalnym powodem zmiany cen jest duża dysproporcja między różnymi rynkami co wpływa na dostępność poszczególnych cygar w różnych krajach. I to jest niepodważalny fakt. Dlatego dotyczy ona całej marki Cohiba i Trinidad oraz pojedynczych linii marek Montecristo (Linea 1935) oraz Romeo y Julieta (Linea de Oro). Czyli tych cygar, które znikały ze sklepowych półek zaraz po pojawieniu się nań. Kupowali je nie tylko kolekcjonerzy, ale po prostu wszyscy Ci, którym te cygara smakowały lub po prostu chcieli odkryć nowe smaki lub spróbować nowości. 

Podróżując w rożne zakątki świata i odwiedzając sklepy z cygarami z pewnością zauważyliście, że z humidorów zniknęły cygara Cohiba, Trinidad, poszczególne cygara marek Romeo y Julieta, Montecristo, Hoyo de Monterrey, H.Upmann, Quai d’Orsay itd. Mało tego brakuje niemal wszystkich nowości i nie mówię tutaj o Cohiba Novedosos, Montecristo Herederos, Bolivar Belicosos Finos Coseca Reserva czy Partagas Legado. Mam na myśli mniej popularne marki tj. Por Larranaga Galanes, Punch Short de Punch, San Cristobal de La Habana Prado, La Flor de Cano Elegidos. Sami z pewnością zauważyliście, że wiele pozycji stało się po prostu nieosiągalnych, a jeśli pojawią się w sklepach tych stacjonarnych, czy internetowych –  szybko znajdują nabywców.

Nie będę tutaj szczegółowo opisywał modelu makroekonomicznego, ale z pewnością wiecie, że jeśli dysponujemy ograniczoną podażą, brakiem konkurencji i dużym, stale rosnącym popytem ceny muszą wzrosnąć. W gwoli wyjaśnienia. Ograniczona podaż? Tak, bowiem liczba plantacji, a właściwie ich areał jest ograniczony. Ilość tytoniu też można dokładnie określić – jest ona policzalna, ponadto poddawany jest on selekcji – zmniejszając jego liczbę. W związku z tym możliwości wyprodukowania konkretnej ilości cygar też są ograniczone. Brak konkurencji? Cygara kubańskie wytwarzane są z kubańskiego tytoniu i produkcja kontrolowana jest (w dużym uproszczeniu) przez Habanos S.A. Nikt inny nie wyprodukuje cygar kubańskich, nikt inny nie będzie również miał dostępu do kubańskiego tytoniu. Duży i stale rosnący popyt? To omówiłem już wyżej.

Kontrola jakości tytoniu w fabryce Cohiby – El Laguito. Źródło: własne

O problemach z dostępnością mniej popularnych formatów jako pierwsza informowała firma 5th Avenue Trading, która jest importerem cygar na trzy rynki – Niemiecki, Austriacki oraz Polski. W ślad za nimi poszli kolejni dystrybutorzy oraz mniejsi sprzedawcy. Ale tak jak wspomniałem powyżej, sami z pewnością zauważyliście, że po prostu brakuje cygar kubańskich.

Prestiż cygar kubańskich

Domyślam się, że dodatkowym celem firmy Habanos S. A. jest zmiana pozycjonowania brandów – Cohiba i Trinidad. Znając historię obydwu łatwo zorientować się, że są one bardzo powiązane – z pewnością przybliżę je tutaj w przyszłości. Cohiba jest marką luksusową. Trinidad z kolei mimo, że nie należy do grupy marek globalnych cieszy się ogromną popularnością i często stawiany był zaraz za Cohibą. Po zmianie cen staje się obok Cohiby marką równie luksusową i ostatecznie drogą. 

Zasięg i skala podwyżek cygar kubańskich

Zmiana cen nie dotyczy tylko Starego Kontynentu czy bardzo chłonnego rynku azjatyckiego. Ceny zmieniają się globalnie. Również na Kubie, która do tej pory była najtańszym rynkiem. Z pewnością wielu z Was miało szansę kupić cygara w trakcie podróży na Kubę. Pamiętacie pewnie, że były po prostu tanie. Teraz tamte ceny stały się tylko wspomnieniem. 

Poniżej umieszczam skróconą tabele cen wybranych cygar z lutego 2020 roku w porównaniu do cen w Polsce w analogicznym okresie oraz aktualnych cen w naszym kraju. Należy tutaj podkreślić, że również na Kubie takie cygara jak Cohiba Robusto czy Trinidad Vigia były niemal nie do znalezienia. Wybrałem je jako przykłady dla pokazania skali zmian.  Nie chciałem ich również pomijać.

 

 

Nazwa Ceny na Kubie w PLN
(luty 2020)
Ceny w Polsce
(luty 2020)
Aktualne ceny
(wrzesień 2022)
Bolivar Belicosos Finos 29,07 61,00 87,00
Cohiba Robusto 51,68 113,00 339,00
Hoyo de Monterrey Epicure No.2  26,60 56,00 86,00
Partagas Lusitanias 43,14 96,00 139,00
Jose L. Pierdra Brevas 4,18 16,00 22,00
Romeo y Julieta Churchills 38,38 79,00 127,00
Ramon Allones Superiores 21,85 51,00 75,00
Trinidad Vigia 31,54 75,00 239,00
Vegueros Mananitas 11,78 26,00 35,00
W tabeli znajdziecie ceny RSP wyłącznego dystrybutora cygar kubańskich w Polsce – Premium Cigars

Nietrudno zauważyć różnicy. Ale ta tabela pokazuje, że zmiana cen regularnych oraz mniej popularnych cygar, których dostępność można określić jako dużą nie jest aż tak przytłaczająca. Pamiętajcie proszę, że post dotyczy tylko cen cygar kubańskich, omówieniem zmian cygar z innych krajów zajmę się z pewnością w przyszłości. 

Pozostałe czynniki wpływające na zmianę polityki cen

Sytuacja gospodarcza na Kubie

Ważnym czynnikiem wpływającym pośrednio na ceny towarów z Kuby jest ciężka sytuacja panująca na wyspie, do tej na świecie odniosę się troszkę później. Pierwszą zmianą, która miała wpływ na dzisiejszą sytuację jest zmiana systemu walutowego. Do niedawna na Kubie używano dwóch różnych walut – lokalna oraz turystyczna. Z tej pierwszej korzystali na co dzień mieszkańcy wyspy, płacąc za towary kubańskim pesos. Przyjeżdżający na Kubę korzystali z waluty CUC, która w dużym uogólnieniu miała przelicznik – 1CUC = 1 USD, 1CUC = 0,911EUR. 

Zmiana systemu polegała na ujednolicenie walut. Pogorszyła ona sytuacje gospodarczą. Wspólna waluta pogłębiła kryzys i w znaczący sposób utrudniła życie mieszkańcom wyspy. Dziś podstawowe produkty kosztują zdecydowanie więcej niż przed rozpoczęciem pandemii. A znalezienie wielu, nierzadko podstawowych produktów stało się bardzo trudne.

Ostatnią informacją, która coraz częściej przebija się w świecie cygar, ale nie tylko – jest brak rąk do pracy. W fabrykach cygar nie zarabia się ogromnych pieniędzy. Trudna sytuacja gospodarcza, brak podstawowych produktów często zmusza wykwalifikowanych pracowników fabryk do opuszczenia wyspy. Dotyczy to nie tylko Kuby. W ostatnich latach zmaga się ona nie tylko z ogromnym kryzysem, ale również ogromną emigracja obywateli do bardziej rozwiniętych krajów. Najpopularniejszym kierunkiem są oczywiście Stany Zjednoczone. 

Torcedores w fabryce El Laguito. Źródło: własne

Aktualnie panującą sytuację świetnie opisują vlogi z kanału Vlog Casha i Kanał Bez Planu. Ponadto w Raporcie o Stanie Świata Dariusza Rosiaka możecie dowiedzieć się więcej na temat emigracji Kubańczyków.

Wpływ pandemii COVID-19 na produkcję i sprzedaż cygar

Wyższe ceny cygar kubańskich to również pokłosie globalnego zamknięcia gospodarek spowodowanych pandemią COVID-19.  Przyglądnijmy temu dokładniej.

Logistyka

Pandemia zaburzyła łańcuchy dostaw, które w moim przekonaniu nie zostały jeszcze odbudowane. Nagła przerwa w transporcie, którą spowodowała pandemia i szybka chęć dostarczenia dużej ilości towarów drogą morską po odblokowaniu wielu rynków wydłużyła czas oczekiwania na odbiór towarów a ostatecznie na dostawę. To bezpośrednio przełożyło się na wzrost ceny frachtów. Spytacie co z transportem lotniczym? Transport drogą morską jest zdecydowanie tańszy. Zmiana środka transportu na powietrzny mogłaby dodatkowo negatywnie wpłynąć na ceny.

Przepływ towaru odbywa się w dwie strony. Kubańczycy wysyłają swoje towary w różne zakątki świata, ale na wyspę muszą być dostarczane towary, które w produkcji tych towarów są niezbędne. Czego brakowało w fabrykach cygar? Pierścieni, które docierają na Kubę z Holandii, pudełek, których część wykonywana jest w Chinach oraz innych niezbędnych materiałów.

Czy to oznacza, że Kubańczycy nie sprzedawali cygar na lokalnym rynku? Absolutnie nie. Sprzedaż odbywała się normalnie. Na problemach logistycznych, z którymi boryka się producent korzystali Aficionados z całego świata odwiedzających wyspę. Cygara kupione w kubańskich La Casa del Habano trafiały drogą lotnicza do kolekcji wielu miłośników cygar.

Ograniczenia sanitarne

To nie koniec echa pandemii. W marcu 2020 roku na Wyspie zostały wprowadzone surowe zasady higieniczne oraz obowiązek utrzymania dystansu społecznego. To pewnie zmniejszyło ryzyko, ale nie chroniło w pełni pracowników fabryk. W trakcie pracy utrzymywano dystans między pracownikami zajmującymi się zwijaniem cygar. Pomiędzy mimo powstawały luki – puste stanowiska, które zmniejszały możliwości produkcyjne. W trakcie pandemii zamknięto szkoły. Z tego powodu część pracowników musiała zadbać o swoje dzieci zostając z nimi w domu. Mimo wprowadzenia pracy zmianowej nie udało się uchronić pracowników przed kwarantanną. Braki kadrowe i problemy zdrowotne w znacznym stopniu obniżyły wydajność produkcji.

Tytoń

A co z tytoniem? Wiele artykułów, które trafiały na fejsbukowe grupy cygarowe wspominały o problemach z tytoniem na Kubie. Pamiętam jak na jednym ze spotkań, które odbywały się w Hawanie, wiceprezes do spraw handlowych Habanos S.A. – Leopold Cintra Gonzáleza wspominał o brakach tytoniu, wynikającego z dużego zainteresowania cygarami kubańskimi. Te informacje potwierdza kubański dziennik “Granma”. Na wyspie są cztery regiony, w których rośnie tytoń: Vuelta Arriba, Remedios, Partido i Pinar del Rio. Ten ostatni, a właściwie część tego regionu – Vuelta Abajo, jest źródłem najlepszego tytoniu na świecie. Tak mały region odpowiada za ogromną część tytoniu wykorzystywanego do produkcji. Wg wspomnianego wyżej dziennika, areał, na którym został zasadzony tytoń był mniejszy o niemal 18% rok do roku (dane z 2021 roku). Dużym problemem jest także pozyskanie odpowiednio dużych liści okrywowych, które rosną na specjalnie przygotowanych plantacjach. 

Plantacja tytoniu w okolicach San Anonio de los Banos. Źródło: własne

W ostatnim czasie doszedł jeszcze jeden czynnik, o którym było ostatnio całkiem głośno w związku z trwającą na wschodzie wojną. Brak lub znaczna zwyżka cen nawozów niezbędnych do uprawy roślin. To kolejna zmienna w cenowej układance.

Przyglądnijmy się finansom

Raport finansowy

Na początku maja tego roku, Habnos S.A. opublikował wyniki finansowe za 2021 rok – link znajdziecie poniżej. W dużym skrócie: Habanos S.A. osiągnął rekordowy obrót – 568 milionów dolarów, odnotował 15% wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Udział rynków w sprzedaży wygląda następująco: Europa, z 59% udziałem w wolumenie sprzedaży, następnie Azja i Pacyfik (16%), Ameryka (14%) oraz Afryka i Bliski Wschód (11%). Chiny stały się drugim (po Hiszpanii) największym rynkiem dla produktów Habanos S.A. Jako jeden z czynników wzrostu obrotu firma wskazała zwiększony popyt w czasie pandemii. Czy to argument z powietrza?
Wróćmy pamięcią dwa lata wstecz i przeanalizujmy sytuację. Wielu ludzi w trakcie pandemii zostało zamkniętych w domu i przez wzgląd na obostrzenia była zmuszona do pracy w systemie home office. To sprzyjało, aby sięgnąć po cygara w domowym zaciszu na tarasie czy balkonie. Z racji, że rynek niemiecki jest nam bardzo bliski wspomnę tylko, że w tym czasie 5th Avenue Trading odnotowała 30% wzrost sprzedaży.

Powyższe informacje potwierdzają dane z rynku amerykańskiego, które publikuje FDA czyli amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (U.S. Food & Drug Administration). W 2021 roku zostało wysłanych do stanów 456 milionów ręcznie robionych cygar. To wzrost o 25,3 % rdr. Liderem była Nikaragua, która dostarczyła w tym czasie niemal 241 mln cygar – co stanowi 29,4% wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym.

W poprzednim okresie czyli w zestawieniu 2019 do 2020 roku, do Stanów Zjednoczonych dostarczono 361,3 milionów cygar. Był to 7% wzrost rdr. Warto zaznaczyć, że nastąpił on mimo zamknięcia części fabryk w Dominikanie, Hondurasie czy Nikaragui. 

Światowa inflacja i słaba złotówka

Istotnym czynnikiem, który chciałbym omówić jest inflacja. Ona dopełnia obrazu podwyżek. Inflacja CPI w sierpniu, w strefie euro wyniosła 9,1%, w Stanach Zjednoczonych 8,3%, w Niemczech 7,9%, w Wielkiej Brytanii 9,9%, w Polsce 16,1%. Dla mieszkających w Polsce i zarabiających w złotówkach, najważniejsze znaczenie ma ten ostatni odczyt, ale nie możemy zapominać o światowych rynkach. Należy wspomnieć o bardzo nisko wycenianej złotówce, którą aby kupić cygara firmy muszą wymienić po niekorzystnym kursie na dolary lub euro. To musi wpłynąć na wzrost cen. Każda dobrze działająca firma kalkuluje marże i nie zawsze może pozwolić sobie na jej istotny spadek. Zatem ile wynosi inflacja na Kubie? Wg oficjalnych danych 32,32%.

 

Średnioroczna inflacja w Polsce, w ostatnich latach wynosiła następująco- 3,4% w 2020, 5,1% w 2021 oraz szacunków 12,2% w 2022 (za Money.pl) to niemal 22% wzrost cen towarów. W tym czasie średnia podwyżka dla wszystkich cygar z wyłączeniem najmocniej drożejących to 44,5% (Największa podwyżka dotyczy Montecristo Double Edmundo – 72%, Hoyo de Monterrey Wide Churchills Tubos 67%, a najmniejsza H.Upmann Connoiseur A, Hoyo de Monterrey Du Depute po 19%, Cuaba Salomoes 23%). Podane powyżej procentowe zmiany cen zawierają również podwyżkę podatków. Ostatnia z nich podniosła ceny o 5%.

Świetnie wynagrodzenie w Polsce, w analizowanym okresie wynosiło 5167,47zl miesięcznie w 2020, 5662,53zl miesięcznie w 2021. 

Podsumowanie

Przytoczyłem wystarczająco dużo informacji oraz statystyk, które w mojej ocenie bronią producentów cygar. Wzrost cen to nie jest widzi mi się kilku prezesów. To trudna decyzja, na którą składają się ograniczone zasoby, rosnący popyt, zduszenie gospodarki poprzez wprowadzenie lockdownu czy inflacja. To efekt nagłych,wielopoziomowych zmian, które w skrócie opisałem powyżej.

Z pewnością znalazłyby się kolejne, które można dłużej lub krócej omówić – chociażby wyższe ceny energii elektrycznej. Ale wspomniane wyżej mają w mojej opinii największy wpływ. 

Uważam, że decyzja Habanos S.A. została (częściowo) obroniona przez przytoczone powyżej argumenty. Dlaczego tylko częściowo? Nie znam innego produktu luksusowego, którego cena z miesiąca na miesiąc zamieniłaby się o 200%. 

Największe podwyżki dotyczą następujących brandów oraz linii – Cohiba (od 90 do 150%), Trinidad (od 190 do 220%), Montecristo Linea 1935 (ok 150%) oraz Romeo y Julieta Linea de Oro (ok 170%). Pozostałe cygara odnotowały raptem inflacyjną korektę cen. Wystarczy wspomnieć o tak lubianych w Polsce Quai d’Orsay (średni wzrost ok. 11%), Ramon Allones (średni wzrost ok. 13%), Bolivar (średni wzrost ok. 13%), Romeo y Julieta z wyłączeniem Linea de Oro (średni wzrost ok. 17%), Hoyo de Monterrey (średni wzrost ok. 15%), Montecristo z wyłączeniem Linea 1935 (średni wzrost ok. 16%), czy chociażby jeden z moich ulubionych brandów – H.Upmann (średni wzrost ok. 14%). Przypomnę tylko, że ostatni odczyt wskaźnika inflacji CPI wyniósł 16,1%. 

Wspomniany na początku artykuł opublikowany na łamach Cigar Aficionado, rozpoczął bardzo ważną dyskusję na temat najpopularniejszych cygar na świecie. Niestety brak głębszej analizy i oczywiste niezadowolenie ze zmiany cen spowodowało powstanie wielu plotek, które powtarzane przez niekoniecznie dobrze zorientowane osoby trafiły na podatny grunt. Właśnie dlatego zdecydowałem się napisać niniejszy post. 

Co czeka nas dalej? Osobiście uważam, że to nie załamie sprzedaży cygar kubańskich tak jak zapowiadali wyżej wspomniani komentujący. Oczywiście popyt na cygara Cohiba czy Trinidad może chwilowo spaść. Ale z całą pewnością, wraz z upływem czasu kupujący przyzwyczają się do wyższych cen i zaczną częściej sięgać po tak lubianą Cohibę Siglo VI czy Trinidad Vigię – o ile będą dostępne. Pamiętajcie również, że linia Romeo y Julieta Linea de Oro wciąż jest nowością, co może skłonić wielu Aficionados do spróbowania wszystkich trzech cygar mimo wyższych cen. 

Pewne jest również to, że nadejdą kolejne podwyżki. Ciężko prognozować ich skalę, ale analizując dane gospodarcze i śledząc to co dzieje się na wyspie, uważam, że podwyżka jest nieunikniona.

Część z Was może uważać, że odwrotnie i chętnie poznam Wasze zdanie. Natomiast obserwując to co dzieje się z cenami szybko zbywalnych dóbr (luksusowych), mam tutaj na myśli alkohol, perfumy, ale też inne używki np: kawę, zostanę przy mojej prognozie.

Sam temat rosnących cen innych, szybko zbywalnych produktów mógłby być dobrym tematem na kolejnego posta. Jestem pewien jednego – kiedyś pewna linia zostanie przekroczona. Pytanie tylko kiedy?

Wspomniane w pierwszej części wpisu informacje i statystyki dotyczą Kuby, ale z podobnymi wyzwaniami mierzą się producenci z Nikaragui, Dominikany, Hondurasu czy Meksyku. Jestem pewien, że gdzieś na horyzoncie czekają nas podwyżki cygar niekubańskich. Wielu producentów już podniosło ceny. Również w tym przypadku stoję i będę stał po stronie producentów o ile skala podwyżek będzie dyskontować rzeczywistą zmianę cen. Będzie to logiczna reakcja na globalne zmiany zachodzące w gospodarce, ale również te dotyczące kraju producenta.

Z pewnością przyjdzie mi jeszcze wrócić do tego tematu. W branżowych żurnalach czy internetowych grupach rzadko mówi się o zmianach cen pojedynczego producenta. Klikalność generuje lider rynku, który skupia 27 brandów w tym najpopularniejsza markę cygar na świecie – Cohibę. 

Źródła

  • https://www.simplycigars.co.uk/guide/the-global-shortage-of-cuban-cigars-2610/
  • https://www.cigars-connect.com/report-shortage-cuban-cigars/
  • https://www.cigaraficionado.com/article/the-decline-of-cuban-cigars-7199
  • https://halfwheel.com/report-fertilizer-shortage-means-cubas-tobacco-crop-will-be-smaller/403279/
  • https://www.habanos.com/en/news/habanos-s-a-breaks-its-record-turnover-reaching-568-million-dollars/
  • https://www.cigaraficionado.com/article/456-million-handmade-cigars-shipped-to-u-s-in-2021
  • https://tradingeconomics.com/ na dzień 29.06.2022
  • http://yulcigars.blogspot.com/2017/12/cigar-price-list-for-cuba-2017-2018.html
  • https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ceny-handel/wskazniki-cen/wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych-pot-inflacja-/roczne-wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych/

Rekomendowane artykuły

7 komentarzy

  1. I to się nazywa porządny artykuł! Więcej takich dobroci 🙂

    1. Dziękuję 😉 wiele ich jak dotąd nie ma, ale niewątpliwe to post, który pochłonął trochę czasu 🙂

  2. Wojciech Jaroszewicz

    Szymon, ciekawa analiza, jednak w mojej subiektywnej opinii, chyba nie do końca pełna.
    Pozwól, że dodam kilka faktów widzianych z innej perspektywy. I podobnie, jak Ty powiem – to tylko moje spostrzeżenia ; no, ale może poparte kilkoma rozmowami..

    Tytoniu kubańskiego sukcesywnie ubywa, gdyż od wielu już lat spore areały zmieniają uprawy z tytoniu na warzywa czy zboża; to kwestia wyżywienia, ważniejszego z perspektywy pojedynczej osoby, ale i społeczności; kukurydzę czy ziemniaki da się jeść.. Można również samodzielnie kreować ich cenę.. Ubywa również, gdyż jest sprzedawany do producentów krajów sąsiednich, którzy płacą twardą walutą, tak bardzo potrzebną w warunkach ekonomicznych, o których wspominasz. A z drugiej strony, kiedy go brakuje, zastępowany jest przez ten z Dominikany czy Nikaragui. I nie pytaj mnie proszę bym podaj oficjalne źródła tych informacji. Za często i za długo rozmawiam z producentami tytoni z tych krajów. Ostatnio może ten proceder zmalał, gdyż przetworzony surowiec potrzebny jest w lokalnej produkcji tych krajów.

    Tyton nie jest uprawiany, przetwarzany czy zwijany nie przez Habanos, tylko przez państwową firmę Cubatabaco. Habanos wprost z powyższym nie ma wspólnego. Habanos to podmiot zajmujący się wyłącznie komercjalizacją produktów Cubatabaco. A że Cubatabaco to państwowa firma, to już wiele sugeruje.

    Podwyżki cen szykowały się od dawna, to było kwestią czasu. Ceny z Hongkongu były wysokie dla reszty świata, ale nie dla dynamicznie rosnącej ilości oraz siły nabywczej z kontynentalnych Chin. Nawet jeśli to mały procent społeczeństwa, to przy wielkosci populacji – robią się grube miliony, może dziesiątki milionów nowych, rzeczywistych lub aspirujących miłośników cygar. Ta gigantyczna relatywnie nowa grupa odbiorców od lat w sposób pośredni jest odpowiedzialna za wysysanie uznawanych za najbardziej topowe wśród marek kubańskich, włączając w to wszelkie limitady. Cała Europa, jako region o największym nasyceniu podaży, tym samym dostępności, non stop przez lata opanowana była przez kupujących z Dalekiego Wschodu, którzy na pniu i za każdą cenę brali wszystko, co było dostępne. Wieeeelokrotnie, jako prezes Premium Cigar, miałem takie sytuacje, podobnie jak koledzy zarządzający w całej Europie. A kupujący z Wietnamu i Chin sobie znamymi sposobami dostarczali te zakupy, będące synonimem luksusu, do kontynentalnych Chin za co najmniej dwa kroć wyższa cenę.

    Drastyczne podwyżki cen, które były w tym roku, nie miały w sumie żadnego znaczenia dla…kontynentalnych Chin czy Hongkongu, gdzie one już takie były, wprost czy poprzez przedsiębiorczych prywatnych dostawców. Proste prawa handlu, o których wspominasz, mówią, że mała podaż i duży popyt to w konsekwencji wysoka cena. Chińczycy, którzy od kilku lat są głównymi inwestorami w Habanos po prostu biznesowo zabezpieczają podaż na swój rynek. A obecnie robią to podwójnie sprytnie : raz, że nie dzielą się kasą z pierwotnie kupującymi i dostarczającymi 'mrówkami’ ; dwa – mówią wprost: chcesz mieć, to plać tyle, ile my określimy. Przy okazji Cubatabaco produkując mniej, zapewnia w ten sposób i Habanosowi zwiększone przychody. Wszyscy, którzy w to zainwestowali, są zadowoleni.
    A kto tam by się przejmował emerging markets… Kogo interesuje inflacja ponad 20%?? Czy najwyższa akcyza w Unii Europejskiej, która będzie tylko rosła. Czy zmiany kursów walut??? Wszystko to wprost wpływa na ceny.

    Ceny kubańskich cygar będa rosły, tutaj się zgadzam. To prawo pobytu i podaży; niekoniecznie dowodzące ich ponadprzeciętnej jakości czy wyjątkowości, a raczej pożądaniu przez określone grono aspirujących odbiorców. Jest ono na tyle liczne i zamożne, że nowe i kolejne ceny nie robią na nich żadnego wrażenia. Wręcz przeciwnie – spowodują chęć większego wydawania jeszcze szybciej zarabianych pieniędzy na pandemii czy innych anomaliach.

    I nie należy odbierać moim słów, jako jakąkolwiek krytykę kubanskich cygar, a raczej kubańskiego tytoniu – jestem lata świetlne od tego. To głos rozpaczy, że mala garstka zapewnia sobie gro tego, co jest coraz mniej dostępne dla większości miłośników cygar.
    Jeśli znajomy prowadzący sklep z Szwajcarii mówi, że i dla nich ceny kuby to juz za-drogo, to znak czasu… A dla kogo nie drogo? Kto będzie kupował więcej? Ci, dla których nic się nie zmieniło cenowo…

    Na szczęście, w zależności od perspektywy, wielu znakomitych Kubańczyków produkuje, rolluje cygara w tych krajach, gdzie chińskie oko jeszcze za szeroko nie spojrzało. Chociaż w prywatnych rozmowach ci nieliczni producenci z Dominikany, którzy mają koncesję na sprzedaż w Chinach, też mówią o coraz szerzej otwartej paszczy smoka..
    Na szczęście, po raz drugi, jest Nikaragua, gdzie i inflacja mniejsza, i plantacje coraz większe, i produkcja rośnie, o czym piszesz ; i jakość doceniania przez zdecydowaną większość patrzących wcześniej wyłącznie na napis 'hecho en Cuba’. W końcu Nikaragua to 'nowa Kuba’, jak ją nazywają nie tylko rzesze Kubańczyków tam żyjących i na co dzień dzień pracujących w branży cygarowej. A i ceny stabilniejsze. Także będą rosły z powodów własnych i naszych krajowych, ale nikt nie mówi, że te z Nikaragui to już nie tylko cygara, ale przede wszystkim luksusowe produkty tytoniowe.

    A na koniec – zawsze powtarzam- kierujmy się egoizmem swojego podniebienia ; to jest dobre co mi smakuje, bez względu ile kosztuje. Bez aspirowania, udowadniania wszystkich wokół że-mnie-stać, bez obdzwaniabia pół Europy o lymytady. Im droższa i mniej dostępna kuba, tym więcej poszukiwania własnego smaku i jakości do ceny.

    Życzę wszystkim, by nie zabrakło pożądanych Behike i Limitad w ich humidorach, bez względu na cenę.
    👍🔥

    1. Panie Wojciechu, bardzo dziękuję za ciekawy komentarz. To właściwie pierwszy post na moim blogu. Wymagał on trochę czasu oraz researchu i jestem świadom, że można do niego dorzucić jeszcze kilka punktów.
      Pański komentarz jest fajnie podzielony na akapity, dlatego odpowiem w punktach.
      Pisząc post tworzyłem go tak, aby konkretną wiadomość poprzeć źródłem, dlatego na samym koniu artykułu umieściłem odnośniki, dzięki, którym można zweryfikować wiadomość.

      Ad.1. Pierwsza część tego akapitu jest jak najbardziej prawdziwa. Areał zmniejsza się również w Pinar del Rio, ale proporcja jest zdecydowanie mniejsza. Tzn różnica areału w regionie Pinar del Rio będzie mniejsza niż np.: w Remedios.
      Do drugiej części akapitu powinno być podpięte źródło. Mimo Pańskiej prośby.

      Ad.2. Na wyjaśnienie, kto za co jest odpowiedzialny, jeszcze przyjdzie czas 🙂 Dopiero zacząłem, dlatego posłużyłem się uproszczeniem – co zaznaczyłem w tekście.

      Ad.3. Habanos S.A. wprowadza podwyżki co roku – wyjaśniałem to w tekście. Ale takiej podwyżki nie spodziewał się każdy. Domyślały się osoby z branży, ale również dla nich skala była dużym zaskoczeniem.
      Jeśli chodzi o gości z Azji, zgoda.

      Ad.4. „Chińczycy, którzy od kilku lat są głównymi inwestorami w Habanos po prostu biznesowo zabezpieczają podaż na swój rynek” Czy chodzi o inwestorów? I ich udział w Habanos S.A?
      Jeśli tak, nie jest on większościowy – tylko dla uporządkowania. Co do pozostałych możemy domniemywać, że tak właśnie jest. Przypuśćmy, że tak. Czy Chińczycy zabezpieczający podaż cygar na swój rynek wciąż wykupywaliby cygara na Starym Kontynencie? Czy to w połączeniu z podwyżkami = zrównaniem cen, nie powinno ich powstrzymać? W humidorach, w całej Europie wciąż brakuje cygar topowych marek. I nie mówię tutaj takich pozycjach jak Cohiba Esplendidos, Cohiba Robusto, Cohiba Siglo VI, Trinidad Esmeralda, Trinidad Topes, Romeo y Julieta Linea de Oro, Montecristo Linea 1935. Mam na myśli tutaj podstawowe cygara – Romeo y Julieta Short Churchills, Partagas Serie E No.2, H.Upmann Magnum 54, Quai d’Orsay No.54, Trinidad Fundadores. Gdzie one są?
      „Przy okazji Cubatabaco produkując mniej, zapewnia w ten sposób i Habanosowi zwiększone przychody” – niestety niekoniecznie mogę się z tym zgodzić. Absolutnie, bardzo ważną rzeczą w sprzedaży dóbr luksusowych jest kontrola podaży. Ale w miniony weekend odwiedziłem kilka sklepów w Rzymie. Półki świeciły pustkami. Najlepszym cygarem kubańskim na półce było hmmm… Romeo y Julieta Petit Churchills w tubie albo Trinidad Reyes. Nie wierzę, że gdybyśmy postawili tam 10 paczek Romeo y Julieta Wide Churchills nie znalazłyby odbiorców = zwiększając zysk Habanos S.A.
      Inflacja, akcyza, różnice kursowe itd. Interesują nas 😉 Aficionados.

      Ad.5. Do tego akapitu nawiąże na końcu.

      Ad.6. Czy to jednocześnie oznacza, że Pański znajomy w Szwajcarii nie sprzedaje cygar kubańskich? Czy to jest równoznaczne z tym, że Szwajcarzy, ale i On sam nie sięga po cygara kubańskie?

      Ad.7. Z pewnością jest tak, że część Kubańczyków z branży cygarowej przenosi się do Dominikany, Nikaragui czy Hondurasu. Ale wciąż jest to bardzo mały odsetek emigrujących. W czym atrakcyjniejsza jest Esteli, Santiago de Caballeros czy Danli od Miami czy Tampy? Mało tego, największa Kubańska diaspora znajduje się w USA. Tam też można rolować cygara 😉
      Mimo otwarcia Nikaragui, Panamy czy innych krajów dla Kubańczyków, Stany Zjednoczone wciąż są atrakcyjniejszą destynacją.
      Ad. 8 oraz 5. Zawsze kierujmy się egoizmem swojego podniebienia. Jeśli komuś smakują cygara niekubańskie, nie kwestionujmy jakości ich tytoniu. I to samo w drugą stronę, bez względu ile kosztuje. Mimo, że częściej sięgam po cygara kubańskie, palę również cygara pochodzące z innych krajów. Na łamach ocygarach.pl z pewnością pojawią się recenzję cygar z Pańskiej dystrybucji i podejdę do nich bez uprzedzeń, z najwyższym profesjonalizmem. Dokładnie tak samo jak do cygar kubańskich.

  3. Fajny artykuł a I dyskusja swietna. Portal trafia na moje home screen

  4. Marek Krzystanek

    Super post, nie znałem większości z tych danych. Na pewno kilkakrotny wzrost cen Cohiba czy Trinidad jest wytłumaczalny również dobrym marketingiem tych marek i ich mitologiczną historią – to one były najpóźniej uwolnione przez Castro do sprzedaży otwartej, wcześniej były już elitarne dla dworu i na prezenty dla notabli.
    Dziękuje również za informacje pomiędzy słowami w komentarzu Wojciecha J. Pale cygara od prawie 20 lat i zastanawiały mnie nowe nuty smakowe w niektórych bardzo dobrze mi znanych cygarach. Być może to właśnie efekt dobierania tytoni z innych rynków.
    Żeby palić cygara dobrze jest mieć sytuacje kiedy pieniądze są tylko cyframi na koncie, na które cena kolejnego zamówienia nie ma większego wpływu. Tego życzę nadal sobie i innym.

  5. Ten wpis robi wielkie wrażenie, swooją lekkością wprawia w osłupienie, Chciałbym tak Jak ty frazować piękne zdania przyjmij najszczersze gesty wielkiego uznania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *