Zanim rozpocznę publikowanie recenzji chciałbym określić jak będę oceniał degustowane cygara. Duża część podobnych publikacji opierają się na opisie i ogólnym podsumowaniu doświadczeń. Chciałbym dodać do tego nieco inżynierii i wyjaśnić, jak oceniać cygara.
Każde cygaro, które poddam recenzji będzie oceniane pod kątem smaku, konstrukcji, spalania oraz ogólnych wrażeń, na które składać się będą: frajda z palenia, chęć ponownego zapalenia i pozostałe czynniki, które wpłynęły na degustacje.
Wszystkim aspektom przyznawać będę punkty, których suma może wahać się od 0 do 100. Dokładne objaśnienie oraz jak odczytywać liczbę przyznawanych punktów znajdziecie poniżej.
Smak cygara
Jak dobrze wiedzie cygaro można podzielić na 3 tercje. Każdej z nich przyznawać będę maksymalnie 10 punktów. Ale maksymalna ilość, to 35. Skąd wzięła się ta piątka? To ilość punktów, którą będę przyznawał za złożoność. Cygaro może być doskonałe od początku do końca, dzięki czemu zyska 30 punktów, ale co jeśli jego zmienność, złożoność będzie niewielka? Właśnie dlatego zdecydowałem o zwiększeniu puli przyznawanych punktów.
Moim prawdziwym dylematem są mniejsze cygara. W tym przypadku ciężko o dokładny podział cygara na trzy tercje, mimo to postaram się oceniać smak cygara w podziale na części.
Konstrukcja cygara
Konstrukcji mogę przyznać maksymalnie 25 punktów. Na najwyższą notę składać się będą: odpowiednie wykonanie cygar tj: kształt, równe zwinięcie, brak pustych miejsc, ale również to jak zachowuje się liść okrywowy podczas cięcia. Dobra konstrukcja cygara to również jego struktura – nie może być zbyt miękkie, gąbczaste. powinno być jednolite i sprężyste.
Spalanie cygara
To dla wielu Aficonados bardzo istotny aspekt. Maksymalna ilość punktów będzie taka sama jak w przypadku konstrukcji – 25. Podczas oceny będę brał pod uwagę ciąg, jakość spalania, strukturę popiołu i ilość dymu. Spalanie będzie poniekąd powiązane z wymienioną wcześniej konstrukcją. Strzępiący się popiół, nierówne spalanie czy niepalny liść okrywowy oraz słaby ciąg z pewnością nie będą źródłem dużej ilości punktów.
Ogólne wrażenia z degustacji cygara
To najbardziej ogólnikowe kryterium oceny. 15 punktowa skala może być “języczkiem u wagi” w wielu recenzjach. W tym przypadku będę uwzględniał to czy degustacja sprawiła mi frajdę, czy zachowało odpowiedni stosunek jakości do ceny oraz czy wrócę do tego cygara, a może zdecyduję się kupić paczkę?

Jak nietrudno zauważyć suma punktów do zdobycia to 100. Ich odpowiednia ilość będzie przekładać się na konkretne informacje. Jak zatem czytać punktacje?
Mniej niż 70 punktów
To cygara, których recenzji na tym blogu nie znajdziecie. Życie jest zbyt krótkie, aby palić kiepskie cygara. Uważam również, że szkoda Waszego czasu.
70 – 75 punktów
Taką notę mogą otrzymać cygara, które są po prostu poprawne. Spalanie może nie będzie idealne, smak nie będzie porywać, ale generalnie wypaliłem cygaro do końca.
76 – 80 punktów
W tym przedziale znajdą się cygara, które będą stanowić w humidorach miano codziennych cygar lub takich, którymi bez wstydu możemy poczęstować mniej zaawansowanych miłośników cygar. Będą one po prostu przyjemnym dymkiem.
81 – 85 punktów
Wchodzimy powoli na wyższą półkę. Taka liczba punktów będzie informować, że degustowałem cygaro, któremu warto przyglądnąć się bliżej. Ma atrakcyjny smak i aromat, oraz dobrą cenę. Konstrukcja i spalanie nie będą sprawiać większego problemu.
86 – 90 punktów
Ta skala ocen będzie określać cygara warte przynajmniej kilku sztuk w humidorze. Na tle poprzednich wyróżniały większą złożonością i lepszymi ogólnymi wrażeniami.
91 – 95 punktów
Bardzo prosto – doskonałe cygara.
96 – 100 punktów
Jeszcze prościej – arcydzieło.
Cygar w skali 91 – 100 życzyłbym sobie najwięcej. Różnica między doskonałym cygarem, a cygarowym arcydziełem będzie naprawdę niewielka.
Jako ciekawostkę dodam tylko, że od początku publikowania corocznego rankingu TOP25 przez magazyn Cigar Aficionado, zwycięzcy poszczególnych edycji zdobywali od 93 do 98 punktów. Najczęściej przyznawaną notą, bo aż 7 razy – było 96 punktów. Dodam tylko, że ranking publikowany jest od 2004 roku.
Każda recenzja będzie opatrzona zdjęciami i specjalnie przygotowaną grafiką. Chciałbym, żebyście poznawali nie tylko walory smakowe, ale również historię marki oraz samego cygara.
Rozmawiając o blogu z moimi znajomymi dostaję ciekawe sugestie. Jedna z nich przekonała mnie do zamieszczania ciekawych pairingów – alkoholowych i niekoniecznie alkoholowych. Jeśli nie będzie on stanowił wartości dodanej, pod koniec wpisu będę umieszczał małą sugestię.
Tytułem zakończenia tego wpisu chciałbym zaznaczyć, że blog ocygarach.pl nie będzie skupiał się tylko na recenzjach. Będą one z pewnością ciekawym dodatkiem, ale nie corem tego bloga.
Moje zdanie nie jest zdaniem ostatecznym. Smak ewoluuje, nastrój się zmienia, dlatego traktujcie je jako przedstawienie mojego zdania, nie ma na celu promowania palenia cygar.
Źródła:

Ocena stosunku do jakości w cygarze będzie szkodliwa dla cygar wybitnych. Przy cygarze za kilkaset złotych, idealnie palącym się, zmiennym, pysznym i z idealną konstrukcją będziemy odejmować punkty za cenę.
Imo jest to pomysł bez sensu. Weźmy Elegidosa, który cygarem wybitnym nie jest, ale oferuje super stosunek jakości do ceny. To cygaro w kategorii jakość/cena zgarnie więcej punktów niż Cohiba, Trinidad, 1935 czy Oro, co ostatecznie może prowadzić do podwyższenia oceny temu pierwszemu, a zaniżenia tym pozostałym.
Oczywiście Elegidos zgarnie mniej punktów za smak niż te pozostałe (Chociaż przy Oro nie byłbym tego taki pewny), ale i tak tamte na tym ucierpią.
Taki system będzie promował cygara tanie i codzienne, co samo w sobie nie jest niczym złym, ale nie pozwoli wyłaniać perełek.
Kolejnym dziwnym podziałem punktowym moim zdaniem jest przyznanie takiej samej ilości punktów konstrukcji cygara (rozumianej jako struktura, sprężystość i to czy liść nie pęka przy otwieraniu) oraz spalaniu (ciąg, ewentualne gaśnięcie, krzywe palenie się). No to w takim wypadku gąbczaste cygaro z delikatnie pękniętym liściem okrywowym, ale idealnym ciągiem i spalaniem powinno dostać tyle samo punktów co idealnie sprężyste cygaro przygasające co chwilę i krzywo się palące ze zbyt ciasnym ciągiem. Chyba nie trzeba wyjaśniać, że każdy wolałby zapalić to pierwsze cygaro.
Trzecia rzecz co do której mam uwagę to ocena FRAJDY Z PALENIA wyrażana punktami. To się w zupełności kłóci. Bo ja rozumiem, że mogą być recenzje dążące do obiektywizmu oraz takie, które nie kryją preferencji i gustów recenzenta. Wtedy te drugie traktujemy bardziej jako informacje co się komu podoba. Tylko że ocena FRAJDY Z PALENIA jest wyrazem subiektywizacji recenzji, a z kolei przyznawanie oceny punktowej dąży do jej obiektywizacji i uniwersalizacji. To może rodzić patologie, w których cygaro dużo bardziej złożone, lepsze konstrukcyjnie itd może mieć mniej punktów niż cygaro dużo słabsze pod tymi względami, ale dające więcej FRAJDY Z PALENIA recenzentowi.
Panie Aleksandrze, po latach przeczytałem Pański komentarz i mogę się zgodzić z jednym. Skala ocen pewnie wymaga ponownego przemyślenia. Ale po kolei.
Czym jest recenzja wg PWN – Recenzja (łac. recensio — spis ludności, przegląd) to analiza i ocena dzieła literackiego, wydarzenia, filmu, spektaklu teatralnego, wystawy artystycznej, a nawet gry komputerowej. – źródło: https://sjp.pwn.pl/sjp/recenzja;2573566.html
W kolejnym kroku spytałem czat GPT „czy recenzja może być subiektywna”, oto odpowiedź:
„Tak, recenzja może być subiektywna. Subiektywność w recenzji oznacza, że autor wyraża swoje osobiste odczucia, opinie i interpretacje dotyczące ocenianego dzieła, produktu lub wydarzenia. Subiektywne recenzje często zawierają emocje, indywidualne preferencje oraz osobiste doświadczenia recenzenta. Są one wartościowe, ponieważ dostarczają unikalnego punktu widzenia i mogą pomóc czytelnikom zrozumieć, jak dany obiekt jest odbierany przez różne osoby.
Jednak warto zaznaczyć, że recenzje mogą również być obiektywne. Obiektywna recenzja stara się być jak najbardziej bezstronna, opiera się na faktach i kryteriach oceny, które są z góry określone i jasne. Obiektywne recenzje są często używane w kontekstach naukowych, technicznych lub w mediach, gdzie kluczowa jest neutralność i rzetelność.
Ostatecznie, zarówno subiektywne, jak i obiektywne recenzje mają swoje miejsce i wartość, a wybór podejścia zależy od celu recenzji i oczekiwań jej odbiorców.”
Pozwolę sobie dostosować moje relacje z palenia, moje własne opinie do subiektywnych odczuć i doświadczeń. Dlatego każde opisywane przeze mnie cygaro będzie opisywane subiektywnie. Jeśli moje ulubione cygaro będzie paliło się źle albo nie będzie mi smakowało, przeczyta Pan to w jego „recenzji” na tym blogu.
Frajda z palenia jak Pan to nazwał, wolę określenie „ogólne wrażenia z degustacji”, będą określały w konkretnej skali punktowej, jak sama nazwa wskazuje ogólne wrażenia z degustacji. Cygaro może być dobre, ale może palić się krzywo, tunelować, może wymagać ciągłego użycia zapalniczki. Jak podsumować takie cygaro? W tym przypadku smak będzie miał wysoką ocenę, spalanie niską. Ale przez wzgląd na dodatkowe czynności, które muszę wykonać z tym cygarem będą wpływać na jego ostateczną ocenę.
Nie mają dla mają dla mnie wielkiego znaczenia lekkie pęknięcia czy przebarwienia na liściu okrywowym. Osobiście irytuje mnie jak recenzenci podniecają się idealnym liściem okrywowym czy zdobnym pierścieniem. Ale cygaro z jakąś wadą nie może być tak samo ocenione jak cygaro bez wad. To chyba dość logiczne. Jeśli chodzi o spalanie znowu – idealna konstrukcja nie zapewnia idealnego spalania. To też dość oczywiste.
Ocena stosunku jakości do ceny ma duże znaczenia i wskazują na recenzenci z renomowanych magazynów np: Cigar aficionado, odsyłam tutaj.
To, co tutaj tworzysz, to prawdziwa oaza wiedzy i inspiracji! Każde zdanie jest jak drogocenna perła, a całość układa się w fascynujący naszyjnik mądrości. Jedyne, czego mi zabrakło, to nieco bardziej rozbudowane przykłady – byłoby wtedy absolutnie doskonałe!